wycieczki. te na jagody. i te dalsze. podróże - kultura - spotkania
Kategorie: Wszystkie | foto | kontakt/o nas | kultura/podróże | relacje | zaproszenia
RSS
piątek, 29 października 2010
zapraszamy na relację z dziesiątego etapu sztafety rowerowej projektu Afryka Nowaka
RPA „Ku granicy oceanów, czyli poszukiwacze złota i diamentów”


 środa, 3 listopada, 19:00 w Tarabuku (Browarna 6)

http://najagody.blox.pl/resource/RPA.jpg

z relacji uczestników:

...Z Trypolisu w północnej Afryce do Przylądka Igielnego na jej południowym krańcu i ponownie na północ do Algieru, nad Morzem Śródziemnym - oto trasa naszej rowerowej wyprawy. Wiernie odtwarzamy szlak Kazimierza Nowaka. Podróżujemy rowerem, pociągiem, konno, czółnem, pieszo i na wielbłądzie. Łącznie pokonamy 40 tysięcy kilometrów. 24 etapy o długości ok. 1 500 –1 800 kilometrów miesięcznie. Przejedziemy 18 państw.
Więcej na temat naszej wyprawy na www.afrykanowaka.pl


Etap 10 sztafety – RPA
Termin: 1.09.2010 – 29.09.2010
Trasa: Johannesburg – Przylądek Igielny (1700 km)
Uczestnicy: Eliza Czyżewska, Ewa Czyżewska, Dominik Fonrobert, Sławomir Ciołczyk

Południowa Afryka to oceany, góry, pustynie, parki narodowe ze zwierzętami, tradycyjne zulskie chaty, ogromne miasta, a kilkanaście kilometrów od nich dzikie tereny nietknięte ludzką ręką. To Tęczowy naród, w którym największa wartością jest jedność w różnorodności. Słyszeliśmy tylko, że to kraj cudów i niespodziewanych skarbów - postanowiliśmy przekonać się o tym na własnej skórze.

Naszą rowerową podróż rozpoczęliśmy 28 sierpnia 2010 w Johannesburgu, na ziemi złotego szaleństwa. Kazimierz Nowak określił go afrykańskim śmietnikiem złota, a podobno, gdzie złoto, tam z niem w parze iść musi wyzysk, tam musi być nędza i zbrodnia…* Chwilę później znaleźliśmy się w ogniu zimnych promieni, w Kimberley, krainie diamentowych wulkanów, diamentowych pól i diamentowego piekła. Przemierzyliśmy południowy skrawek Kalahari - Kraj, w którym ludzie wiatrem żyją, gdzie ludzie i zwierzęta zawdzięczają życie tylko wiatrom, które stale wieją. Stawiliśmy czoło trudnym, ale jakże pięknym cudownym, dzikim górom . Wielki Zwartberg (Góry Czarne) - góry, jak pisał Nowak: bezludne zupełnie, nagie prawie… a co osiągnę jeden zda się szczyt widać dalej biegnąca drogę pod górę jeszcze bardziej stromą... A potem było już tylko z góry i z góry, aż do Przylądka Agulhas. „… a chyba nieprędko ktoś dotrze tu moim śladem! Bardzo tu daleko, gdy się jedzie rowerem” i tak oto dotarliśmy tam śladem Nowaka. Osiągnęliśmy Przylądek Igielny. 30 września 2010 wczesnym rankiem złożyliśmy swoje namioty i wyruszyliśmy w powrotną drogę.
13:12, wsrodynajagody
Link Dodaj komentarz »
środa, 13 października 2010
zapraszamy na kolejne środowe spotkanie 27 października o 19:00 w Tarabuku
tym razem przenosimy się do Maroka

przedstawiają: Kasia i Andrzej Leks

http://najagody.blox.pl/resource/plakat_maroko_male.jpg

"...Podróżowaliśmy tanio, spartańsko. Gdzie mogliśmy dojechać tam wiózł nas samochód. Dalej szliśmy piechotą, nie gardziliśmy wszelkiej maści osłami, mułami i wielbłądami.

Nasze Maroko to Afryka, islam, kolory, zapachy, odmienność kultur, a przede wszystkim radość i gościnność ludzi. Najbardziej pociągające wydało się zderzenie kultur, które można tam zaobserwować.

Maroko to bardzo różnorodny kraj, zaskakujący. Napotykaliśmy tam małe opuszczone wioski jak Imlil w Atlasie Wysokim, gdzie do tej pory najskuteczniejszym środkiem transportu pozostaje muł, ale i nowoczesne, zeuropeizowane metropolie takie jak Casablanca. Widzieliśmy biznesmenów wyglądających zupełnie jak ci na ulicach Londynu a także ludzi trudniących się handlem narkotykami w górach Rif. Nocowaliśmy w berberyjskiej wiosce, na pustyni, przemierzaliśmy ścieżki Atlasu Wysokiego. Obcowaliśmy z zupełnie innym sposobem życia, innym rytmem czasu..."
11:03, wsrodynajagody
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 04 października 2010
Zapraszamy na "Dom Kyōko" czyli pokaz slajdów z Japonii, rozmowy o kraju Kwitnącej Wiśni oraz otwarcie wystawy fotografii w Tarabuku.

wyjątkowo w piątek
15 października 2010; o 19:00
jak zawsze - w Tarabuku

Dom Kyōko
- to tytuł wystawy fotografii wykonanych przez Macieja Piotra Komorowskiego w Japonii od września do listopada 2009 roku.

Tytuł wystawy nawiązuje do powieści Mishimy Yukio, wybitnego dwudziestowiecznego pisarza japońskiego. Jego artystyczna aktywność opisana została w dziele Dom Kyōko, którego bohaterowie odzwierciedlają światopogląd pisarza.

Podobnie wystawione fotografie – wykonane tradycyjną, manualną lustrzanką – mają ukazać sposób patrzenia na świat ich młodego autora.

Maciej Piotr Komorowski
ur. 1987 r., student 4 roku Japonistyki Uniwersytetu Warszawskiego.
Fotografią analogowymi lustrzankami zajmuje się od 2001 roku.

http://najagody.blox.pl/resource/japonia_male.jpg

14:46, wsrodynajagody
Link Dodaj komentarz »